Nr 2026/01/01
Ponieważ temat ustąpienia pierwszeństwa pieszemu na przejściu dla pieszych budzi ogromne kontrowersje, zwłaszcza w zakresie wykładni pojęcia „wchodzącego”, to postanowiliśmy przytoczyć dostępną cytowaną wypowiedź prof. Andrzeja Zolla, który w wywiadzie dla TVN24 (zdaniem użytkownika portalu X – co będziemy jeszcze weryfikować: obecnie internauta twierdzi, że żartował) rzekomo stwierdził:
„Z dogłębnej analizy materiału filmowego wynika, że minister Żurek miał na pasach pierwszeństwo.”
prof. Andrzej Zoll – [informacja okazała się żartem internauty]
Poniżej zamieszczamy przedmiotowy fragment nagrania z podkastu „Duży w Maluchu„, natomiast jak tylko dotrzemy do nagrania stacji TVN24, to również je zamieścimy, być może z krótkim komentarzem. Jeśli oczywiście taka wypowiedź miała miejsce. [Okazało się, że internauta żartował, a żart ten powtórzyli niektórzy politycy.]
—
W Strefie BRD wielokrotnie publikowaliśmy na przedmiotowy temat. W związku z dominującymi w literaturze poglądami, że prawa, z którego można wywodzić skutki wykroczeniowe lub karne nie wolno wykładać rozszerzająco, należy przychylić się do rzekomego poglądu prof. Zolla [już wiemy, że takich słów nie wypowiedział]. W takich sytuacjach interpretacja prawotwórcza jest niedopuszczalna, o czym wypowiadał się Sąd Najwyższy. Stąd, gdyby faktycznie padła taka wypowiedź, to miałaby prawny sens.
Przypomnijmy także podstawową zasadę z opiniowania zdarzeń drogowych, która odnosi się do analizy wszystkiego rodzaju relacji ustąpienia pierwszeństwa, a więc także pojazd – pojazd itd. Została ona zaprezentowana w części zacytowanej literatury.
W ocenie tej nie liczy się chwila przejazdu (tu) przez przejście dla pieszych, tylko chwila początku reakcji kierującego poprzedzająca niegwałtownie zatrzymanie pojazdu. Uwzględnia się zatem czas reakcji kierującego i czas nieintensywnego hamowania w relacji z odległością, z tego wynikającą. Nieintensywnego, dlatego, że intensywne co do zasady jest zabronione przez Prd, zaś konieczne tylko w sytuacji zagrożenia bezpieczeństwa, czyli kontratypowo. Gdy w tej chwili pieszy nie jest jeszcze „wchodzącym”, to nie ma pierwszeństwa, więc kierujący przejeżdża pierwszy. Definicja ustąpienia pierwszeństwa nie wskazuje kto dany obszar pokona pierwszy, tylko od jakich czynności należy się powstrzymać, aby ustąpić należnego pierwszeństwa, ale dopiero od chwili gdy ktoś je ma, a nie gdy je będzie miał za jakiś czas – nawet relatywnie krótki. Wszak nie po to ustawodawca określił chwilę nabycia pierwszeństwa oraz zakaz wchodzenia bezpośrednio przed jadący pojazd, aby interpretować je tak jakby istniało w każdej sytuacji, na zasadzie nakazu podejmowania czynności zmierzających do ustąpienia pierwszeństwa gdy ono pojawi się w przyszłości. Wadliwa interpretacja prowadziłaby do złamania zasady zakazu wykładni per non est, czyli założenia, że przepis art. 26 ust. 1 nie istnieje, albo brzmi np.: Kierujący zbliżający się do przejścia dla pieszych jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa pieszemu, który może w przyszłości wchodzić na to przejście. Taki nieistniejący przepis faktycznie nakazywałby kierującym ustąpienie pierwszeństwa pieszemu, bez względu na relacje czasowo-przestrzenne.
Warto też przytoczyć pogląd prof. UJ – M. Małeckiego pozyskany z prowadzonego przezeń, na portalu Facebook, tytułu Dogmaty Karnisty, który prawdopodobnie nie był publikowany w czasopiśmie naukowym, ale jest godny propagowania. Jest też zbieżny ze stanowiskiem autorów przytoczonego piśmiennictwa oraz domniemaną [jak się okazało nieistniejącą] wypowiedzią prof. A. Zolla.

Można posłużyć się przykładem, w którym dla uproszczenia załóżmy, że sygnalizacja świetlna reguluje zasady pierwszeństwa (chyba zdecydowana większość osób tak sądzi), gdyż faktycznie np. sygnał czerwony oznacza tylko zakaz wjazdu za sygnalizator – to zagadnienie na odrębną dyskusję, poruszane przez D. Iwanowicza i J. Hasiewicza. Czy zbliżając się do skrzyżowania hamujemy przed zielonym sygnałem, bo za jakiś czas zgaśnie zielony i włączy się sygnał pomarańczowy, więc powstanie obowiązek ustąpienia pierwszeństwa? Czy może dopiero gdy włączy się sygnał pomarańczowy, to rozpoczynamy reakcję psychofizyczną, po której hamujemy ? To jest identyczna sytuacja. Powinność początku reakcji powstaje gdy pieszy ma pierwszeństwo, a nie wcześniej. W sytuacji z filmu W. Żurek miał pełne prawo przejechać pierwszy, zaś spowolnienie kroku przez pieszą było skutkiem jej wejścia na przejście podczas gdy nie powinna była tego robić w takim tempie. Gdyby zwolniła tempo wchodząc na przejście, to minęłaby się z pojazdem, bez konieczności jego zmiany w trakcie pobytu na przejściu.
Publikacja będzie aktualizowana. Gdy poznamy i zweryfikujemy całą wypowiedź telewizyjną prawnika. [Zweryfikowaliśmy ją jako żart internauty, który powtórzyli niektórzy politycy.]
Aby nie powtarzać prezentowanej wielokrotnie argumentacji postanowiliśmy zbiorczo i chronologicznie (od najstarszej do najnowszej) zamieścić literaturę, do której odnosiliśmy się na łamach Strefy. Pierwszeństwo kierującego wynikałoby w podobnych sytuacjach z zakazu wchodzenia pieszego bezpośrednio przed jadący pojazd lub wręcz w bok pojazdu, bo o takim wchodzeniu możemy tu dyskutować. Wówczas, zdaniem znacznej części fachowców, pieszy nie ma pierwszeństwa.
Literatura
Krzemień, P. (2020). Proponowane zmiany Ustawy PoRD w świetle Raportu ITS i KRBRD zawierającego błędne jej interpretacje, w zakresie pierwszeństwa ruchu pieszych. Opinia Sądowa [obecnie nie istnieje].
https://piotrkrzemien.pl/wp-content/uploads/2024/07/raport-its-i-projekt-ustawy_pk.pdf
Krzemień, P. (2021). Pierwszeństwo pieszego „wchodzącego” na przejście dla pieszych. Nowy przepis Prawa o ruchu drogowym w świetle procesu legislacyjnego, wystąpień posłów i senatorów oraz zasad opiniowania wypadków drogowych. Paragraf na Drodze, (3), 7-34.
Krzemień, P. (2022). Fakultatywny obowiązek zmniejszenia prędkości przed przejściem dla pieszych w kontekście zakazu wchodzenia bezpośrednio przed jadący pojazd. Paragraf na Drodze. (1), 21-42. https://doi.org/10.4467/15053520PnD.22.002.16238.
https://www.ejournals.eu/PnD/2022/1-2022/art/21922
Krzemień, P. (2022). Znaczenie pojęcia „pieszy wchodzący” – głos polemiczny. Paragraf na Drodze, (4), 21-42. https://doi.org/10.4467/15053520PnD.22.021.17417.
https://www.ejournals.eu/PnD/2022/4-2022/art/23115
Krzemień, P. (2024). Bezpieczeństwo na przejściu dla pieszych – polemika. Paragraf na Drodze, (1) 7-39. https://doi.org/10.4467/15053520PnD.24.001.19681
Krzemień, P., Burtowy, M. (2025). Zakazy korzystania z przedmiotów i urządzeń w sposób prowadzący do osłabienia percepcji uczestników ruchu drogowego: propozycja de lege ferenda. Ruch Prawniczy, Ekonomiczny i Socjologiczny, 87(2), 193–207. https://doi.org/10.14746/rpeis.2025.87.2.11.
https://pressto.amu.edu.pl/index.php/rpeis/article/view/42459
Z czasopisma Strefa BRD:
Prezentujemy także link do wszystkich artykułów na Strefie BRD. Jest ich ok. 45 (jesteśmy dość nowym kwartalnikiem), więc można chronologicznie przeglądnąć wszystkie publikacje.






